Seninka Longboard Session



Speedboard


Po zimowej przerwie w zorganizowanych wypadach udało nam się w dniach 15 - 16 maja wybrać na longboardowy jam do naszych południowych sąsiadów. Miejscem naszej wycieczki była droga z przejścia granicznego Stara Morawa w kierunku czeskiej wioski Nova Seninka. Dojeżdżając do granicy od polskiej strony trudno sobie wyobrazić że droga ta wiedzie do jednej z najciekawszych jak nie najciekawszej trasy longboardowej na jakiej dane było nam jeździć.

Seninka


Późną nocą po dotarciu na miejsce wraz z Dawidem i Kubą spotykamy Michała z longboardshop`u koczującego w swoim niebieskim skate busie tuż przy przejściu granicznym. Na powitanie serwuje nam niewesołą informacje, że nic z jazdy nie będzie - cała droga zasypana jest żwirem po zimie. Niedowierzając pojechaliśmy sprawdzić jak to wygląda, i troszkę podłamani myśląc o zmianie miejscówki położyliśmy się do spania.
Piątek przywitał nas śliczna pogodą, ale zamiast jeździć chwyciliśmy za miotły i postanowiliśmy posprzątać drogę tak aby można było zjeżdżać jej najciekawszy fragment. Po kilku godzinach udało się doprowadzić sześć zakrętów do porządku i zacząć robić to po co przyjechaliśmy!!!!! Trasa nie należy do szybkich, natomiast jest niesamowicie techniczna i jazda na niej w ogóle się nie nudzi.
Kolejnego dnia pogoda nie była zbyt ciekawa, co chwile padał deszcz i było dość zimno. Nie przeszkodziło nam to jednak w dobrej zabawie. Lada chwila mieli pojawić się czesi i tak też się stało. Łącznie uzbierało się szesnastu jeżdżących . W karczmie na dole trasy lało się piwo do którego co chwile ktoś zamawiał párky bądź bramboraki, a chętnych do zjazdów na szczyt wciągała niezawodna favoritka. Nasi południowi sąsiedzi zadbali również o zablokowanie ruchu na czas zjazdów dzięki czemu można było poszaleć na maksa bez obaw o spotkanie na zakręcie samochodu. Blokowanie ruchu szło sprawnie i nikt nie protestował, że musi na chwilkę się zatrzymać. Po kilkunastu zjazdach byliśmy cali przemoczeni, ale było warto bo jazda po mokrej nawierzchni dawała dużą frajdę a każdy zakręt był pokonywany niezłym driftem.
 
Speedboard Speedboard Speedboard Speedboard Speedboard Speedboard Speedboard
 

Po południu przyszedł na nas czas i musieliśmy się zbierać do domu. Przed nami dość daleka droga powrotna, a przed czechami kolejny ciekawie zapowiadający się dzień jazdy przy ładnej pogodzie, która gdy opuszczaliśmy Seninke zaczęła się zdecydowanie poprawiać.

Zapraszamy równie na strone longboard.cz na której również znajdziecie krótką relacje z Seninka Longboard Session




Pzdr
Piotrek
Przejście graniczne Seninka Seninka Seninka